• Stwórz swój własny network
    Nasz network ma już 1904 twórców internetu
    Logowanie

    Error message here!

    Error message here!

    Resetuj hasło

    Stwórz swój własny network
    Nasz network ma już 1904 twórców internetu
    Rejestracja

    Podaj adres e-mail, aby zresetować hasło.

    Resetuj hasło

    Powrót

    Close
    views Wyświetlenia profilu 377

    IDEALNY ŚWIAT

    Idealny świat instagramowo-fejsbukowy. Jak ludzie nisko oceniają samych siebie, wpędzając w kompleksy, i jak bardzo łakną życia innych ludzi ? Kiedy natrafiam na zdjęcia jakichś znanych instagramowych par, przerażają mnie i zadziwiają jednocześnie komentarze pospolitych ludzi. „Idealna para” , „ Jak Wy się kochacie” , „Najlepsza para” , można tak wymieniać bez końca.

    Jak w łatwy sposób ludzie dają się oszukać? Nie znając kompletnie swoich bohaterów, wypisują takie bzdury. Ludzie nie pojmują, że prowadzenie takiego konta na instagramie, to już jest czysty biznes, to jest praca tych ludzi, na której zarabiają nie małe pieniądze. Nie ważne, że koleś może leje po mordzie swoją narzeczoną, albo rozstali się pół roku temu, oni i tak dodadzą post jak wielka łączy ich miłość. To ich sposób na życie i nierzadko bardzo duże pieniądze, więc wcale nie byłbym zdziwiony, gdyby kiedyś wybuchł taki skandal, że ktoś wrzucał urocze zdjęcia, a od kilku miesięcy nie był w związku. Followersi zostawią serduszko i dadzą lajka, karuzela wiecznie w ruchu. Po czym wydaliby oświadczenie, że tak czasem w życiu bywa, że musieliśmy te problemy rozwiązać sami między sobą, że miłości już nie ma, ale dalej jest krystaliczna przyjaźń. Już widzę tych głupków którzy zostali oszukani, ale piszą: „Kocham Was, jesteście najlepsi, może już nie jesteście ze sobą, ale bije od Was super energia i moc przyjaźni. Pozdrawiam”


    Jak bardzo w dzisiejszych czasach wykreowała się potrzeba zaglądania w cudze życie? Kompletnie tego nie pojmuje. Identyfikowanie i utożsamianie z osobami, których nie widzieliśmy nawet na oczy, tylko w sieci, na youtubie. Ocenianie raperów, mówienie on jest twardy, ale ma charakter. To, że ktoś nagrał twardy i charakterny numer, nie znaczy, że taki jest. Osobiście, często mam odwrotne wrażenie, że koleś jest nieszczery w tym o czym rapuje. Każdy jeśli ma trochę talentu może nawijać, że siedział w więzieniu w Hiszpanii za przerzut paru kilo, a od Serbów kupował broń, tylko co z tego, skoro on to wszystko zmyślił ? Ale ludzie i tak będą pisać, że o ja pierdole ten to jest kozak.


    Nagonka świata internetowego na bycie modnym, a w szczególności na bycie fit, doprowadzi w końcu do jakiejś tragedii. Ludzie ślepo wierzą w to co przeczytają w internecie. Jeśli ucierpi osoba dorosła, pal licho, selekcja naturalna. Gorzej jednak, że w dzisiejszej erze smartfonów, dostęp do tego mają także dzieci.


    One nie rozumieją tego, że koleś mówiący do nich z ekranu, wyglądający jak ludzik z reklam opon Miszelena, jest po siedmiu cyklach sterydowych.
    Mniejsza z tym jak ten koleś nie nakłania do brania sterydów, tylko daje względnie mądre rady. Ale no właśnie, jak odróżnić prawdziwego znawcę od przebierańca ?
    Wiele osób potrzebuje takiej porady z zewnątrz, często łykając wszystko co wypuści na światło dzienne internet. Bo skoro koleś mówił na szklanym ekranie, i jest podpisane trener personalny, to na pewno mówi prawdę, inaczej być nie może.


    Ale niestety, internet przyjmie wszystko i wszystkich w swoje ramiona.
    Później dziecko zje surowy, nieugotowany ryż, posypany białkiem w proszku, bo ktoś napiszę, że lepiej się przyswaja, mięśnie szybciej to wchłaniają. Ilu takich co uwierzy?
    Po części trochę wiem na czym polega ten fenomen. Na pokazywaniu dzień w dzień, 24/7, swojego życia, które jest idealne. Odbiorcy w głowie się nie mieści, że jego życie ma tyle wad i problemów, a ktoś może bytować tak beztrosko. To jest zwykłe wykorzystanie i omamienie swoich fanów. Wykorzystanie ich marnego, szarego dnia codziennego, żeby na nich zarobić. Już widzę te sytuację, jak ktoś chce dodać jakieś fikuśne, radosne zdjęcie, np. jak stoi na głowie, a partnerka podskakuje. Ta poza nie chce im wyjść, i zaczynają na siebie warczeć, Ty kretynko to nie tak, zrób to inaczej. Zamknij mordę kretynie, i przestań się wymądrzać. I tak wiadomo, że efekt końcowy, po trzystu próbach, będzie idealny. Uśmiechnięci, On na głowie, Ona w podskoku, tacy tam szaleni wariaci, pozytywnie zakręceni.


    Ludzie często pukają się w czoło i mówią, kto wierzy, że te programy typu „Dlaczego Ty?” „Brudne Sprawy”, „Detektyw Petkov”, są zrealizowane na poważnie ? Przecież to każdy głupi wie, że to jest ściema. No właśnie i to jest tak, że to co leci w TV to jest ściema dla ludzi starszych, tak po pięćdziesiątce. Za to, to co jest na monitorze tabletów, laptopów, monitorów, puszczane w internecie, to jest taka sama ściema (oczywiście nie w 100%), tylko dla ludzi młodszych.


    „zdjęcie: hypehour.com”